SEO8 min czytania

Audyt SEO strony: checklista do samodzielnego sprawdzenia

Ta checklista SEO pozwoli Ci samodzielnie sprawdzić, czy strona nie ma problemów, które blokują jej widoczność w Google. Przy każdym punkcie znajdziesz krótką instrukcję: co sprawdzić i jakim narzędziem, bez znajomości programowania.

W skrócie

  • Zacznij od indeksacji, bo jeśli Google nie widzi strony, pozostałe punkty tracą znaczenie.
  • Większość punktów sprawdzisz w Google Search Console, PageSpeed Insights i podglądzie źródła strony.
  • Szybkość oceniaj na danych od prawdziwych użytkowników, a wersję mobilną — na własnym telefonie.
  • Treści, tytuły i nagłówki sprawdzaj podstrona po podstronie, zaczynając od tych, które mają przynosić klientów.
  • Zapisuj problemy w tabeli z priorytetami, bo część poprawisz sam, a część wymaga zmian w kodzie.

Indeksacja: czy Google w ogóle widzi Twoją stronę

Audyt SEO strony to przegląd wszystkiego, co wpływa na jej widoczność w wyszukiwarce: od tego, czy Google może ją odczytać, po jakość treści i dane firmy. Profesjonalny audyt sięga głębiej, ale wiele podstawowych problemów wyłapiesz sam, przechodząc po kolei przez 30 punktów tej listy.

Przygotuj Google Search Console z dodaną stroną, PageSpeed Insights (pagespeed.web.dev) i przeglądarkę, w której otworzysz źródło strony skrótem Ctrl+U (na Macu Cmd+Option+U). Wyniki zapisuj w arkuszu: punkt, adres podstrony, co znalazłeś i priorytet. Jeśli Search Console to dla Ciebie nowość, zacznij od artykułu o indeksowaniu w Google Search Console.

  • Obecność w indeksie. Wpisz w Google site:twojadomena.pl i sprawdź, czy pojawiają się Twoje podstrony. Liczba wyników jest tylko przybliżona, ale brak ważnych stron to sygnał alarmowy.
  • Raport „Strony” w Search Console. W sekcji indeksowania zobaczysz, ile adresów jest w indeksie, a ile wykluczono, wraz z przyczyną. Przyjrzyj się zwłaszcza powodom związanym z tagiem noindex, błędami serwera i przekierowaniami.
  • Pojedyncza podstrona. Wklej adres ważnej podstrony w pole wyszukiwania na górze Search Console. Narzędzie do sprawdzania adresu URL pokaże, czy strona jest w Google, kiedy odwiedził ją robot i który adres Google uznał za kanoniczny.
  • Plik robots.txt. Otwórz twojadomena.pl/robots.txt. Linia „Disallow: /” pod „User-agent: *” blokuje robotom dostęp do całej witryny i zdarza się, że zostaje po pracach nad nową stroną.
  • Mapa witryny. W sekcji „Mapy witryn” w Search Console sprawdź, czy mapa jest zgłoszona i odczytana bez błędów. Powinna zawierać tylko adresy, które chcesz widzieć w Google, bez przekierowań i stron z noindex.
Wskazówka

Jeśli strona działa na WordPressie, zajrzyj do Ustawienia → Czytanie. Zaznaczona opcja proszenia wyszukiwarek o nieindeksowanie witryny to częsty powód, dla którego nowa strona nie pojawia się w Google.

Technika i bezpieczeństwo: HTTPS, przekierowania, noindex

Ta grupa dotyczy podstaw, które użytkownik zauważa dopiero wtedy, gdy coś nie działa, a robot Google — przy każdej wizycie. Większość punktów sprawdzisz w przeglądarce w kilka minut.

  • HTTPS na całej stronie. Wpisz adres z http:// i sprawdź, czy przeglądarka przenosi Cię na https://. Przeglądarka nie powinna wyświetlać ostrzeżeń o niezabezpieczonym połączeniu na żadnej podstronie.
  • Jedna wersja domeny. Sprawdź cztery warianty adresu: z www i bez, z http i z https. Wszystkie powinny przekierowywać na jeden, ten sam adres, a nie wyświetlać kilku kopii strony.
  • Noindex i adres kanoniczny. Na ważnej podstronie otwórz źródło (Ctrl+U) i wyszukaj (Ctrl+F) słowa „noindex” i „canonical”. Noindex nie powinien pojawiać się na stronach, które mają być w Google, a canonical powinien wskazywać właściwy adres tej podstrony. Blokadę ustawioną w inny sposób wykryje narzędzie do sprawdzania adresu URL w Search Console.
  • Błędy 404 i bezpieczeństwo. Przeklikaj menu i stopkę w poszukiwaniu linków prowadzących donikąd. W Search Console zajrzyj do raportów ręcznych działań i problemów z bezpieczeństwem — powinny informować, że nie wykryto problemów.

Szybkość ładowania i wersja na telefony

Google indeksuje strony na podstawie wersji mobilnej, a dawne narzędzie do testowania optymalizacji mobilnej zostało wycofane. Wersję na telefon najlepiej więc sprawdzić na prawdziwym telefonie, a szybkość — w Search Console i PageSpeed Insights. Więcej o samych wskaźnikach przeczytasz w artykule o Core Web Vitals.

  • Raport Core Web Vitals w Search Console. Raport podstawowych wskaźników internetowych dzieli adresy na dobre, wymagające poprawy i słabe, osobno dla telefonów i komputerów. Dane pochodzą od użytkowników Chrome, więc przy małym ruchu raport może być pusty.
  • PageSpeed Insights dla kluczowych podstron. Sprawdź stronę główną i najważniejsze podstrony usług. Patrz najpierw na dane od użytkowników: dobre wartości to LCP do 2,5 s, INP do 200 ms i CLS do 0,1 dla 75. percentyla wizyt. Wynik punktowy niżej to test laboratoryjny, przydatny w diagnozie, ale nie tożsamy z oceną Core Web Vitals.
  • Waga zdjęć. W PageSpeed Insights przejrzyj podpowiedzi dotyczące obrazów. Zdjęcia wgrane prosto z aparatu, ważące po kilka megabajtów, to typowy powód wolnego ładowania stron firmowych.
  • Test na telefonie. Przejdź na smartfonie całą ścieżkę klienta: wejście z Google, przeczytanie oferty, kliknięcie numeru telefonu, wysłanie formularza. Sprawdź, czy tekst da się czytać bez powiększania, a wyskakujące okienka nie zasłaniają treści.

Treści i słowa kluczowe: czy strona odpowiada na zapytania klientów

Tu przestajesz sprawdzać, czy strona działa, a zaczynasz sprawdzać, czy odpowiada na to, czego szukają klienci. Zacznij od podstron, które mają przynosić zapytania, a dopiero potem przejdź do bloga.

  • Każda usługa ma swoją podstronę. Spisz usługi, na których zarabiasz, i sprawdź, czy każda ma osobny adres z opisem. Usługa wymieniona tylko w punktorze na stronie „Oferta” ma niewielkie szanse w wynikach.
  • Dopasowanie do intencji. Wpisz w Google frazę, na którą chcesz być widoczny, i zobacz, co jest w czołówce: poradniki, strony usług, sklepy czy mapa. Jeśli Google pokazuje głównie poradniki, a Ty masz tylko ofertę (albo odwrotnie), trudno będzie się przebić.
  • Dwie strony o tym samym. W raporcie „Skuteczność” w Search Console kliknij wybrane zapytanie i przejdź do karty „Strony”. Jeśli na jedną frazę wyświetla się kilka Twoich podstron, rozważ ich połączenie albo wyraźne rozdzielenie tematów.
  • Treść unikalna i aktualna. Skopiuj charakterystyczne zdanie z opisu usługi i wyszukaj je w Google w cudzysłowie. Jeśli ten sam tekst jest na innych stronach albo na kilku Twoich podstronach lokalnych, czas go przepisać. Przy okazji sprawdź, czy ceny, dane i zdjęcia nie są sprzed lat.

Chcesz, żeby Twoja strona była wyżej w Google?

Sprawdzimy, co ją blokuje, i zaproponujemy plan działań dopasowany do branży, konkurencji i budżetu.

Nagłówki, tytuły i opisy meta — co sprawdzić w źródle strony

Te elementy widać w źródle strony, a tytuł i opis także w wynikach wyszukiwania. Znacznika meta keywords nie musisz uzupełniać — Google go nie używa.

  • Unikalne tytuły. Wyszukaj w źródle znacznik <title> i porównaj tytuły kilku podstron. Każdy powinien być inny, opisywać zawartość i zawierać główną frazę blisko początku. Sama nazwa firmy albo „Strona główna” na każdej podstronie to zmarnowana szansa.
  • Opisy meta. Znajdź w źródle meta name="description". Opis nie wpływa wprost na pozycję, ale zachęca do kliknięcia, więc powinien być unikalny i konkretny. Jak wygląda w wynikach, zobaczysz po wpisaniu site:twojadomena.pl, choć Google czasem pokazuje własny fragment tekstu.
  • Jeden nagłówek H1. Wyszukaj w źródle „<h1”. Na podstronie powinien być jeden główny nagłówek mówiący, o czym jest strona. Częsty błąd to logo albo slogan oznaczone jako H1 na wszystkich podstronach.
  • Hierarchia nagłówków i opisy zdjęć. Śródtytuły H2 i H3 powinny układać się w spis treści podstrony. Przy okazji sprawdź atrybut alt w znacznikach <img> — ważne zdjęcia powinny mieć krótki opis tego, co przedstawiają.

Linkowanie wewnętrzne: jak sprawdzić powiązania podstron

Linki między podstronami pomagają Google odkrywać treści i rozumieć, co jest na stronie najważniejsze, a odwiedzającym — przejść od informacji do kontaktu.

  • Ważne strony blisko strony głównej. Sprawdź, czy do każdej podstrony usługi da się dojść z menu lub strony głównej w jednym–dwóch kliknięciach. Strony ukryte głęboko w strukturze trudniej znaleźć zarówno robotom, jak i ludziom.
  • Strony bez linków. Porównaj adresy z mapy witryny z tym, do czego prowadzą linki w menu, stopce i treściach. Podstrona, do której nie prowadzi żaden link, praktycznie nie istnieje dla odwiedzających.
  • Opisowe teksty linków. „Zobacz, jak wygląda montaż pomp ciepła” mówi więcej niż „kliknij tutaj”. W raporcie „Linki” w Search Console sprawdź też, które podstrony mają najwięcej linków wewnętrznych — na górze listy powinny być te najważniejsze.

SEO lokalne: wizytówka, dane kontaktowe i opinie

Jeśli Twoi klienci szukają usług w okolicy, ta grupa jest równie ważna jak technika. Gdy dojeżdżasz do klientów i nie przyjmujesz ich pod swoim adresem, w Profilu Firmy możesz ukryć adres i ustawić obszar działania. Pełną listę ustawień opisaliśmy w artykule o Profilu Firmy w Google.

  • Profil Firmy w Google. Wyszukaj nazwę swojej firmy w Google i w Mapach Google. Sprawdź, czy profil jest zweryfikowany, ma właściwą kategorię główną, aktualne godziny, usługi, zdjęcia i link do strony.
  • Spójne dane kontaktowe. Nazwa, adres i telefon powinny być zapisane tak samo na stronie, w Profilu Firmy w Google i w katalogach branżowych. Wyszukaj w Google swój numer telefonu w cudzysłowie, żeby znaleźć miejsca ze starymi danymi.
  • Opinie i odpowiedzi. Sprawdź, ile masz opinii, jak świeża jest ostatnia i czy na nie odpowiadasz, także na krytyczne. Google bierze opinie pod uwagę w wynikach lokalnych, a dla klientów bywają one decydującym argumentem.

Dane strukturalne i co zrobić z wynikami audytu

Dane strukturalne to dodatkowy opis w kodzie strony, który pomaga Google zrozumieć, że dany tekst to adres, cena czy godziny otwarcia. Nie gwarantują wyników rozszerzonych, ale błędy w nich mogą wykluczyć stronę z takiej prezentacji. Uwaga: Google nie pokazuje gwiazdek z ocen przy opiniach o własnej firmie publikowanych na własnej stronie.

  • Czy dane w ogóle są. W źródle strony wyszukaj „application/ld+json” lub „schema.org”. Brak wyników oznacza, że strona nie przekazuje wyszukiwarce danych firmy w uporządkowanej formie.
  • Test wyników z elementami rozszerzonymi. Wklej adres podstrony do narzędzia Google pod adresem search.google.com/test/rich-results. Zobaczysz, jakie dane wykryło, czy są poprawne i czy strona kwalifikuje się do wyników rozszerzonych.
  • Właściwe typy danych. Dla firmy usługowej podstawą są dane organizacji lub lokalnej firmy (Organization, LocalBusiness) z nazwą, adresem, telefonem i godzinami, a do tego ścieżka nawigacyjna (BreadcrumbList). Sklep potrzebuje danych produktów z ceną i dostępnością. Wszystko musi zgadzać się z tym, co widać na stronie.
Wskazówka

Posortuj znalezione problemy według priorytetu: najpierw wszystko, co blokuje indeksowanie, potem podstrony usług, na końcu kosmetyka. Część poprawisz sam w panelu strony, ale przekierowania, szybkość czy dane strukturalne zwykle wymagają zmian w kodzie. Jeśli lista urosła i nie wiesz, od czego zacząć, możemy przeprowadzić pełny audyt i wdrożyć poprawki w ramach usługi pozycjonowania stron — wystarczy, że opiszesz swoją sytuację w formularzu kontaktowym.

NextPage Studio — projektujemy strony, sklepy i kampanie dla firm z całej Polski. Opublikowano .

FAQ

Pytania i odpowiedzi

Pełny przegląd warto zrobić przed startem pozycjonowania, przed przebudową lub migracją strony i po nagłym spadku ruchu z Google. Między nimi wystarczy regularnie zaglądać do Google Search Console, która o części problemów informuje mailowo. Przy stronie, na której często coś się zmienia, sensowny jest przegląd co kilka miesięcy.

Do podstawowego audytu wystarczą narzędzia Google: Search Console, PageSpeed Insights i Test wyników z elementami rozszerzonymi, a także podgląd źródła strony w przeglądarce. Płatne narzędzia ułatwiają przegląd dużych serwisów oraz analizę linków i konkurencji. Do znalezienia najważniejszych błędów na stronie firmowej nie są konieczne.

Audyt to diagnoza: lista problemów i szans uporządkowana według priorytetów. Pozycjonowanie to ciągła praca na podstawie tej diagnozy, czyli poprawki techniczne, nowe treści, linki i mierzenie efektów. Sam audyt niczego nie zmienia, dopóki zalecenia nie zostaną wdrożone.

Szybkość to tylko jeden z wielu elementów. Typowe przyczyny słabej widoczności to problemy z indeksowaniem, zbyt ogólne lub zbyt krótkie treści, brak osobnych podstron dla usług i silna konkurencja na wybrane frazy. Zacznij od sprawdzenia w Search Console, czy strona jest w indeksie i na jakie zapytania się wyświetla.

Kontakt

Opowiedz nam o swojej firmie i celach, a przygotujemy propozycję działań dopasowaną do budżetu i rynku, na którym działasz. Pracujemy zdalnie z firmami z całej Polski.

hubert@nextpagestudio.pl

Odpowiadamy w ciągu 1 dnia roboczego

Czego potrzebujesz?